Mariam już od najmłodszych lat pragnie akceptacji i okazania miłości ze strony rodziców i przeżywa szereg rozczarowań z tym związanych. Matka wychowuje ją samotnie i ciągle wmawia jej, że jest nikim, natomiast ojciec, który nie uznał jej oficjalnie za swoją córkę utrzymuje tylko przed nią pozory dobrego rodzica odwiedzając ją czasem i przynosząc prezenty. Kiedy dziewczyna postanawia udać się do domu ojca, ten nie wpuszcza jej, a matka w tym czasie popełnia samobójstwo. Dziewczynie wali się świat na głowę, czuje się osamotniona i traci wiarę w to, że zazna jeszcze w życiu szczęścia.