24 czerwca 2020

"Słowik" Kristin Hannah


Tytuł oryginału: The Nightingale
Tłumaczenie: Barbara Górecka
Wydawnictwo: Świat Książki
Data wydania: 2016-10-12
Liczba stron: 560 
Kategoria: Powieść historyczna
Moja ocena: 5/6



    Dwie siostry, Isabelle i Vianne, dzieli wszystko: wiek, okoliczności, w jakich przyszło im dorastać, i doświadczenia. Kiedy w 1940 roku do Francji wkracza armia niemiecka, każda z nich rozpoczyna własną niebezpieczną drogę do przetrwania, miłości i wolności.
    Zbuntowana Isabelle dołącza do ruchu oporu, nie zważając na śmiertelne niebezpieczeństwo, jakie ściąga na całą rodzinę. Opuszczona przez zmobilizowanego męża Vianne musi przyjąć do swego domu wroga. Cena za uratowanie własnego życia i dzieci z czasem staje się dramatycznie wysoka…
    Inspirowana życiorysem bohaterki ruchu oporu Andrée de Jongh opowieść o sile, odwadze i determinacji kobiet zachwyciła miliony czytelniczek na całym świecie.

    O tej książce było niedawno tak głośno, że chyba nie muszę Wam zbytnio o niej pisać, bo już tyle recenzji krąży po internecie, że ciężko zliczyć. Chciałam jedynie zaznaczyć, że i ja ją przeczytałam i zostawić mały ślad w postaci mojej skromnej opinii. 
    Książka jest pięknie napisana i czyta się ją po prostu jednym tchem. Losy bohaterek są bardzo wciągające i niewątpliwie możemy się z nimi utożsamiać, a dokładnie z którąś z nich, bo są zupełnie rożne. Jedna jest buntowniczką i rebeliantką, a druga chce jedynie przetrwać wojnę i uchronić swoją rodzinę przed  wrogiem. Jedynie do czego mogę się doczepić to realia wojny. Nie czułam tego strachu, okrucieństwa czy rozpaczy, która towarzyszy czasom wojennym. Miałam wrażenie, że wojna jest tylko samym tłem dla przedstawienia losów dwóch sióstr. Z drugiej strony to jest dla mnie plus, bo za typowymi powieściami historycznymi nie przepadam i jeżeli ta wojna by się aż wylewała  z książki to też nie do końca. 
    Podsumowując książka mi się podobała i chętnie sięgnę po inne książki autorki, bo ta była pierwsza za jaką się zabrałam. 
Jeżeli jeszcze nie czytaliście po "Słowika" to zachęcam :)

12 komentarzy:

  1. Na pewno zachęca mnie to, że czyta się ją jednym tchem.

    OdpowiedzUsuń
  2. Czasy wojny nie są moim ulubionym tematem ale być może zmieniłoby się to po tej książce :)

    OdpowiedzUsuń
  3. "Nocna droga" tej autorki skradła moje serce, więc dobrze, że trzy jej kolejne tytuły (wraz ze "Słowikiem") czekają na półce. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze wiedzieć, że inne tytuły też zasługują na uwagę :)

      Usuń
  4. Bardzo chce przeczytać jakąś książkę tej autorki. Słyszę o nich same zachwyty

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też skuszona pozytywnymi opiniami sięgnęłam po akurat ten tytuł :)

      Usuń
  5. Mam w planach w końcu zapoznać się z twórczością autorki, kto wie - może zacznę od tego tytułu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To super, ja na pewno sięgnę po inne tytułu tejże autorki :)

      Usuń
  6. Z pewnością w przyszłości sięgnę po ten tytuł. 😊

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim moim czytelnikom za odwiedziny i pozostawienie choćby krótkiego komentarza.